Kalkulator



Kursy walut

Średni FOREX (2017-11-20 18:07)
CHF / PLN3.6328+0.0001
EUR / PLN4.2332+0.0000
GBP / PLN4.7745-0.0003
USD / PLN3.6072-0.0001


Reklama



waluty



NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH



Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:


Ostatnie komentarze



Subskrybuj

Subskrybuje zawartość


Logowanie



Kontakt

Zdobądź indeks SGGW przed rekrutacją

Maturzyści, którzy czują się mocni z przedmiotów maturalnych mogą zdobyć indeks Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie już podczas Dni SGGW, czyli przed rozpoczęciem rekrutacji na studia. Jak tego dokonać? Wystarczy wystartować w konkursie „Start po indeks” i zająć w nim jedno z 3. pierwszych miejsc. Do 13. maja br. trwa rejestracja uczestników konkursu "Start po indeks".

Konkurs „Start po indeks” jest organizowany przez uczelnię w trakcie Dni SGGW, które w tym roku odbędą się 23. i 24. maja. Konkurs prowadzony jest z sześciu przedmiotów: biologia, chemia, matematyka, geografia, historia, fizyka. 23 maja br. uczestnicy konkursu napiszą test z ww. przedmiotów. Uczelnia rozda tego dnia 18 indeksów. Otrzymają je pierwsze 3 osoby z każdego przedmiotu, które najlepiej rozwiążą testy. Laureaci konkursu otrzymają indeksy Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie na kierunek studiów, na którym obowiązuje kwalifikacja z przedmiotu, z którego kandydat zajął jedno z 3. pierwszych miejsc w konkursie Start po indeks. Wyjątek stanowi kierunek architektura krajobrazu, na który wszystkich kandydatów (także laureatów konkursu) obowiązuje kwalifikacja z rysunku odręcznego. Maturzyści będą rozwiązywać testy w formie elektronicznej.

Warunkiem uczestnictwa w konkursie „Start po Indeks” jest: internetowe zgłoszenie poprzez stronę internetową: http://startpoindeks.sggw.pl/ w terminie do 13 maja 2014r. do godz. 15.00.

Co czwarty internauta robi zakupy spożywcze w sieci

Jak wynika z najnowszych badań polskiego rynku e-commerce, zakupy spożywcze w sieci robi 24 proc. internautów. Więcej kobiet (26 proc.) niż mężczyzn (23 proc.). Najczęściej są to internauci z wykształceniem wyższym (29 proc.), którzy postrzegają swoją sytuację materialną jako co najmniej średnią (49 proc.).

- Jeszcze dwa lata temu doświadczenie z zakupami spożywczymi w sieci deklarowało 8 proc. internautów, a rok temu 13 proc. W tym roku co czwarty internauta przyznał, że kupując żywność korzysta z e-sklepów, a co trzeci zamierza to zrobić w przyszłości - mówi Mateusz Gordon, ekspert od e-commerce firmy Gemius. - To z jednej strony szansa dla polskich e-przedsiębiorców, sprzedających żywność przez internet, ale też nie lada wyzwanie. Przewagę konkurencyjną mają szansę zyskać ci, którzy będą bacznie śledzić ruchy konkurencji, porównywać się do niej, ale też dostosowywać strony www do potrzeb e-klientów - uważa Gordon.

Trzy najczęściej wymieniane spontanicznie przez badanych marki sklepów spożywczych to alma24.pl (17 proc.), etesco.pl (16 proc.) i e-piotripawel.pl (1 proc.). Wiedzę o produktach spożywczych dostępnych w sieci badani czerpią od rodziny, znajomych i przyjaciół (85 proc. internautów), z wyszukiwarki Google (83 proc.) oraz stron sklepów internetowych (78 proc).

Rynek jaj: Gorzej już nie będzie

Trzy lata temu 202 szt. na głowę, w 2013 r. 142 szt. - tak spektakularnego spadku konsumpcji jaja nie zaliczyły nigdy. Ale gorzej już być nie powinno.

W 2011 r., gdy kończył się 12-letni okres przejściowy na wymianę klatek dla kur, wielu producentów musiało zainwestować - oczekiwali szybkiego zwrotu nakładów, ale też zmniejszyli produkcję. W efekcie ceny wzrosły, a spożycie poleciało na łeb na szyję.
W 2013 r. w końcu coś drgnęło. Według Krajowej Rady Drobiarstwa rocznie na osobę konsumpcja jaj wzrosła bowiem do 166 szt., wobec 164 w 2012 r. Z kolei Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) szacuje spożycie na poziomie 142 szt., wobec 140 w 2012 r.
W 2014 r. konsumpcja jaj skoczy do 150 szt. - przewiduje zaś ekspert IERiGŻ Krystyna Świetlik. Pomogą wzrost produkcji i poprawa sytuacji dochodowej Polaków.
Inny ekspert Instytutu Grzegorz Dybowski wskazuje natomiast, że bez silnych bodźców cenowych konsumpcja gospodarstw domowych nie będzie rosnąć. "I tak pozytywnym trendem jest widoczna obecnie stabilizacja, bo w długim okresie spożycie jaj wykazuje tendencję spadkową" - zauważa.
Źródło: PAP / Puls Biznesu 

Zwiększony eksport

Obserwujemy zwiększone zainteresowanie zakupami warzyw i owoców na Rynku Hurtowym w Broniszach przez kupców zza wschodniej granicy. Większy popyt związany jest także ze Świętami Wielkanocnymi. Stąd wzrost cen warzyw korzeniowych i kapusty białej pochodzących ze zbiorów w 2013 roku. Nieznacznie wzrosły także ceny warzyw nowalijkowych ze względu na niskie temperatury i tym samym wyższe koszty produkcji.

Krajowe pomidory spod osłon, w ofercie hurtowej Rynku w Broniszach sprzedawane są średnio po 8,5 zł za kilogram (w opakowaniach po 6 kilogramów). Kilogram pomidorów zdrożał około 50 groszy w porównaniu do cen sprzed dwóch tygodni. O 40 groszy zdrożał kilogram ogórków krótkich spod osłon. Obecna cena hurtowa waha się od 3,85 do 4,50 złotego za kilogram.
Pomimo chłodów staniały sałaty i rzodkiewki oraz szczypiorek. Cena krajowych rzodkiewek to średnio około 85 groszy za pęczek w skrzynkach po 20 pęczków, rok temu rzodkiewki były dwa razy droższe, droższy także był szczypiorek. Teraz pęczek kosztuje około 90 groszy, w 2013 roku był o 10% droższy (sprzedawany jest w mendlach). Ceny nowalijek w znaczącym stopniu zależeć będą od pogody. Każdy tydzień wyższych temperatur wpływa na istotny spadek cen produktów szklarniowych.

Szwajcaria wprowadza zakaz importu wieprzowiny z Polski i Litwy

Szwajcaria wprowadza zakaz importu wieprzowiny z Polski i Litwy. Powodem decyzji są wykryte przypadki afrykańskiego pomoru świń w tych krajach. Choroba wprawdzie nie jest zagrożeniem dla ludzi, ale może spowodować ogromne straty w hodowli świń w Szwajcarii - poinformowało Ministerstwo Weterynarii i Bezpieczeństwa Żywności.

Zakaz na razie obowiązuje do końca kwietnia. Obejmuje nie tylko wwożenie żywych zwierząt do Szwajcarii, nie można też przywozić embrionów potrzebnych do rozmnażania zwierząt.

Szwajcarskie ministerstwo zapowiada stałą kontrolę tego zjawiska w Polsce i na Litwie i ewentualne przedłużenie sankcji. Ograniczeniami objęto także Sardynię, gdzie od dawna zwierzęta dotyka ta plaga.

Do tej pory pomorem zaraziły się tylko dzikie zwierzęta, nie przeniósł się on na zwierzęta hodowlane.
Źródło: Onet.pl  

Polskie jabłka podbijają świat

Polska wyprzedziła Chiny pod względem eksportu jabłek i stała się największym dostawcą tych owoców na świecie. W sezonie 2012/13 eksport jabłek wyniósł 1,2 mln ton i osiągnął wartość 438 mln euro - mówił podczas konferencji prasowe minister rolnicta, Marek Sawicki.

Największymi odbiorcami polskich jabłek są: Rosja, do której w ostatnim sezonie wyeksportowaliśmy 677 tys. ton o wartości 256 mln euro (56 proc. całego eksportu jabłek), Białoruś - 145 tys. ton o wartości 45,5 mln euro, Niemcy - 66,8 tys. ton o wartości 18 mln euro, Ukraina 53 tys. ton o wartości 17,5 mln euro.
Świetnie wyniki w eksporcie jabłek są zasługą sadowników, ale i firm, które zajmują się sprzedażą i dystrybucją tych owoców - podkreślił na konferencji prasowej prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski. Dodał, że wzrost eksportu jabłek jest także wynikiem różnych akcji promocyjnych w Polsce i poza granicami.
Przypomniał, że od dwóch lat prowadzona jest kampania promująca spożycie jabłek na rynku rosyjskim i ukraińskim. Kampania "jabłka każdego dnia" jest finansowana w części przez środki europejskie, a w części przez pieniądze pochodzące z budżetu krajowego i funduszu promocji owoców i warzyw. Budżet całej kampanii wynosi ponad 20 mln zł.
Kampania skierowana jest głównie do kobiet, bo to one najczęściej decydują o zakupie jabłek. Promocja odbywa się poprzez prasę kobiecą, prowadzona jest w internecie, jak również organizowane są różne akcje np. degustacja przy wyjściu z metra czy w supermarketach - poinformował Maliszewski. Dodał, że polskie jabłka wystawiane są na targach żywności i tam też zdobywają uznanie konsumentów.

Rosną światowe ceny mięsa

Zgodnie z danymi FAO indeks cen mięsa na świecie wzrósł w marcu do poziomu 185 punktów. Oznacza to, że przeciętnie ceny mięsa na rynku światowym w skali miesiąca wzrosły o 1,5 proc.

Głównym czynnikiem napędzającym zmiany indeksu był wzrosty cen wołowiny odnotowane na rynku australijskim i USA. Niekorzystne warunki pogodowe w tych regionach przyczyniły się do spadku produkcji, a to z kolei znalazło odzwierciedlenie w podwyżce cen bydła. Podobne tendencje wzrostowe odnotowano na rynku wieprzowiny. Pojawienie się ognisk zachorowań na Porcine Epidemic Diarrhea Virus (PEDv) w Stanach Zjednoczonych spowodowało spadek liczby ubojów, co pobudziło wzrost cen na rynku krajowym jak i cen eksportowych. Z kolei na rynku drobiu na przełomie lutego i marca obserwowaliśmy stabilizację.
Źródło: Bank Gospodarki Żywnościowej

Jest ciepło i nowalijki tanieją

W ciągu ostatniego tygodnia dość widoczne są zmiany w cenach nowalijek, a to za sprawą korzystnych temperatur. Porównując ceny nowalijek krajowych i importowanych daje się zauważyć, że zarówno jedne jak i drugie są tańsze w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dla przypomnienia ubiegły rok był mało korzystny tak dla produkcji szklarniowej jak i polowej ze względu na zalegający w kwietniu śnieg i niskie temperatury.

Krajowe pomidory spod osłon, w ofercie hurtowej, sprzedawane są średnio w cenie 7,5 zł za kilogram (opakowania po 6 kilogramów), co oznacza zmniejszenie się ceny w ciągu tygodnia o 30%, a w porównaniu do cen sprzed roku jest to mniej o 10%. Pomidory krajowe zrównały się ceną z importowanymi. Cena hurtowa krajowych ogórków krótkich waha się od 3,30 do 3,75 zł za kilogram (opakowania po 5 kg)
Znacznie tańsze, w tym roku, są importowane kalafiory i brokuły. Kalafiory w ofercie hurtowej Rynku w Broniszach w cenie od 4,5 do 5 zł za sztukę, a w ubiegłym roku importowane kalafiory były droższe od 10 do 40% za sztukę. Importowane brokuły sprzedawane są w ofercie rynku Hurtowego Bronisze na kilogramy. Cena kilograma nie przekracza teraz 5,5 zł, podczas gdy rok temu było to 8 zł. Krajowe rzodkiewki kosztują w Broniszach 1,2 zł za pęczek (opakowanie jednostkowe to mendel – 15 sztuk), importowane w podobnej cenie. Zwiększają się dostawy krajowej sałaty, co oczywiście korzystnie wpływa na obniżkę cen.

Wczesna i dość ciepła wiosna korzystnie wpływa na ceny. Jeżeli nadal będzie ciepło, a ilość opadów pozwoli na równomierny wzrost roślin wysiewanych i wysadzanych na polach, to w tym roku podaż krajowych warzyw i ich ceny mogą być znacznie korzystniejsze w porównaniu do sytuacji sprzed roku.

Uprawy dobrze przezimowały, mogą być dobre plony

Uprawy polowe, zwłaszcza zboża ozime, przezimowały bardzo dobrze, można spodziewać się plonów powyżej średniej wieloletniej - poinformował PAP prof. Andrzej Doroszewski z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach (IUNG).

Gorszy jest stan rzepaku i w tym przypadku trzeba się liczyć z obniżeniem plonów o ok. 8-10 proc. Doroszewski wyjaśnił, że uprawa ta nie miała sprzyjających warunków do rozwoju na jesieni ubiegłego roku.
Obecnie pogoda dla upraw jest dobra, jest ciepło i jednocześnie padają deszcze. Sytuacja pod względem wilgotności gleby poprawiła się pod koniec ubiegłego miesiąca, w tym miesiącu też zapowiadane są deszcze. Doroszewski zaznaczył, że w marcu poziom opadów był zbliżony do średniej wieloletniej.
"Napawa to optymizmem, że plony będą dobre" - powiedział.
Poinformował, że eksperci Instytutu zaobserwowali trochę wcześniejszą wegetację roślin, stwierdzili jednak, że stan plantacji obecnie "jest bardzo dobry". W dzień jest ciepło, a w nocy niewielkie przymrozki, które hamują szybki rozwój roślin.
Doroszewski zaznaczył, że gdyby wystąpiły duże przymrozki, co zwykle ma miejsce ok. 10-tego maja, mogą one uszkodzić rośliny i obniżyć plony.
Ubiegłoroczne zbiory zbóż GUS szacuje na ok. 28,4 mln t, tj. o 0,6 proc. mniej niż w 2012 r. i o 6,2 proc. więcej od średnich zbiorów z lat 2006-2010
Źródło: PAP       

W Polsce dynamicznie rośnie skup mleka

Dobra koniunktura na rynku mleka sprawia, że w ostatnich miesiącach przyspieszają wzrostowe tendencje w skupie mleka. Według danych GUS w lutym br. wolumen zakupionego przez mleczarnie surowca był o 7,6% wyższy niż rok wcześniej i sięgnął 757,3 mln litrów (dla porównania w styczniu br. i grudniu ub. r. dynamika wzrostu wyniosła ponad 6,2%, w listopadzie +5,2%, zaś w październiku +3,4% w relacji rocznej).

Jest to bardzo duża zmiana zważywszy, że jeszcze w I półroczu 2013 r. skup mleka był o prawie 2% niższy niż rok wcześniej.
Wszystko wskazuje zatem na to, że w tym roku Polska dość istotnie przekroczy przyznaną kwotę. Według danych ARR w okresie od kwietnia 2013 r. do lutego 2014 r. mleczarnie skupiły około 9,2 mln t mleka po przeliczeniu na mleko o referencyjnej zawartości tłuszczu, tj. o ponad 2% więcej niż w analogicznych miesiącach rok wcześniej. Wobec powyższego, stopień wykorzystania kwot indywidualnych przysługujących dostawcom hurtowym po 11 miesiącach roku kwotowego wyniósł około 93%. Zatem przy utrzymaniu w marcu br. dynamiki wzrostu skupu na poziomie 6-7% w relacji rocznej, kwota zostanie przekroczona o około 2-2,5%.
Źródło: Bank Gospodarki Żywnościowej