Kalkulator



Kursy walut

Średni FOREX (2018-11-20 15:41)
CHF / PLN3.8082+0.0000
EUR / PLN4.3154-0.0001
GBP / PLN4.8604-0.0001
USD / PLN3.7847-0.0001


Reklama



waluty



NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH



Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:


Ostatnie komentarze



Subskrybuj

Subskrybuje zawartość


Logowanie



Kontakt

Ceny cukru mogą spaść w tym roku

Amerykańscy analitycy szacują, że w sezonie 2013/14 światowe spożycie cukru wyniesie 168 mln ton, tj. wzrośnie o 2 proc. w stosunku do poprzedniego sezonu. Prawdopodobnie w 2014 r. spadną ceny tego surowca - informuje Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa.

W 2013 r. notowania cukru na światowych giełdach wykazywały dużą zmienność, dominował jednak trend spadkowy, a cukier był tańszy niż rok wcześniej. Najwyższe ceny cukru białego obserwowano w połowie marca, kiedy kosztował on 539,4 USD za tonę, najtańszy był zaś w połowie listopada - 457,5 dolarów/t.
Według amerykańskiego departamentu rolnictwa (USDA), na który powołuje się w swoim raporcie Fundacja, za dalszym spadkiem cen przemawia nadwyżka światowej produkcji nad konsumpcją; w sezonie 2013/14 w zmniejszy się ona w stosunku do poprzedniego sezonu, ale i tak wyniesie 2,0-6,4 mln ton.
Przewidywany jest ponadto wyższy eksport cukru z Brazylii oraz mniejszy popyt ze strony głównych importerów, jak Chiny czy Pakistan. Ponadto możliwa jest też większa podaż ze strony Tajlandii (drugi na świecie eksporter cukru) i Meksyku.
Natomiast za utrzymaniem wysokich cen cukru przemawia większy popyt ze strony Rosji, większe zapotrzebowanie na bioetanol w Brazylii, co ograniczy produkcję cukru, oraz wysokie ceny ropy, co zwiększa opłacalność produkcji bioetanolu w Brazylii kosztem produkcji cukru.

Rynek pasz

Nowy rok, stare ceny - czyli na rynku rzepaku pat. Sprzedających i kupujących w bród, ale transakcji zero - wszystkiemu winne oczywiście ceny.

 

Nowych wciąż nie ma, a grudniowe nikomu nie leżą. Przetwórcy chcą płacić poniżej 1500 złotych, argumentując, że raz rzepaku jest dużo, a dwa na paryskim parkiecie spadki - i to spore, bo od wczoraj rzepak stracił blisko 5 euro. A zwykle w styczniu stawki rosły.

Tymczasem producenci albo wstrzymują się ze sprzedażą, albo chcą zdecydowanie więcej niż 1500 złotych, tłumacząc, że wciąż nie wiadomo, jak przy zimnych nocach i braku śniegu rzepak przezimuje - może się okazać, że straty w rzepaku ozimym będą spore i zarobi ten, kto będzie miał ubiegłoroczne nasiona. Na nowe stawki przyjdzie więc poczekać do przyszłego tygodnia. Drożeje za to śruta. Tona rzepakowej kosztuje już blisko tysiąc złotych - wszystko za sprawą braku produkcji w ciągu ostatnich kilku tygodni.
Źródło: Agrobiznes

Ukraina rozpoczyna eksport jaj na unijne rynki

Jeszcze w tym miesiącu Ukraina rozpocznie eksport jaj na unijne rynki. Nasi producenci, którzy mocno sie temu sprzeciwiają, żądają od Brukseli wstrzymania handlu i kontroli na fermach. Ich zdaniem, Ukraina nie spełnia norm Unii Europejskiej.

W listopadzie Ukraina rozpoczęła eksport drobiu na teren Unii. Prawdopodobnie, w przyszłym roku sprzedaż sięgnie 20 tysięcy ton. Jak na początek to sporo. Nowa konkurencja nie cieszy unijnych producentów. Wkrótce ze wschodu ruszy też eksport jaj. I chociaż budzi sprzeciw - będzie całkowicie legalny.
Źródło: Agrobiznes

W 2013 roku poprawiły się wyniki finansowe sektora mleczarskiego

W 2013 roku wyniki finansowe sektora mleczarskiego w Polsce uległy znaczącej poprawie. Wprawdzie w trzech pierwszych kwartałach br. zwiększyły się, w stosunku do danych z poprzedniego roku, koszty firm z branży, niemniej wzrost przychodów był jeszcze silniejszy.

Sprzyjała temu korzystna koniunktura na rynku światowym -- ograniczona produkcja mleka w krajach należących do czołówki jego eksporterów i silny popyt importowy zgłaszany przez Rosję i Chiny. W rezultacie dynamicznie rósł eksport z Polski -- w pierwszych dziewięciu miesiącach br. wartość sprzedaży zagranicznej ukształtowała się na poziomie 4975,1 mln zł, tj. o 15% wyższym w relacji rocznej.
Powyższe przyczyniło się do wzrostu rentowności sektora mleczarskiego. Według danych Pont-Info, w przedsiębiorstwach zajmujących się wytwarzaniem przetworów mleczarskich i zatrudniających co najmniej 50 pracowników, w okresie styczeń-wrzesień br. przeciętna stopa zysku netto wyniosła 2,88%. Było to znacznie więcej niż w tym samym okresie przed rokiem (1,64%) i więcej niż średnia z ostatnich pięciu lat. Istotnie wyższe wskaźniki branża odnotowała jedynie w 2007 r. (gdy dynamicznie rosły ceny przetworów mleczarskich) i 2010 r. (przy spadku cen skupu mleka). Nadal jest to jednak znacznie niższy odczyt niż w branży spożywczej ogółem, która w pierwszych trzech kwartałach br. osiągnęła przeciętną stopę zysku netto na poziomie 4,13% wobec 3,86% przed rokiem.

Rynek tuczników w Polsce

Ceny skupu tucznika uzyskane w poniedziałek 16.12.2013 z ubojni, zakładów mięsnych oraz innych źródeł krajowych wahają się w granicach: od 4,50 do maksymalnie 5,50 zł/kg (netto), a na wbc w klasie E: 6,20-6,90 zł/kg.

W porównaniu z wynikami sondażu sprzed tygodnia (09.12.2013), cena minimalna za żywiec osłabiła się o – 0,20 zł (z 4,70 do 4,50 zł/kg), a cena maksymalna o – 0,10 zł (z 5,60 do 5,50 zł/kg).
Oferowana średnia cena skupu w wadze żywej to: 4,98 zł/kg (na podstawie 32 cenników firmowych). Tydzień temu średnia ta wynosiła 5,09 zł/kg.
Cena maksymalna za klasę E obniżyła się o – 0,20 zł, do poziomu 6,90 zł/kg. Średnia cena wystawiana za tę klasę (na bazie 30 cenników firmowych) to 6,50 zł/kg, co oznacza osłabienie w porównaniu z ubiegłym tygodniem (6,71 zł/kg). Cena minimalna to 6,20 zł/kg (zakład mięsny z województwa wielkopolskiego).
Ceny macior w skupach oscylują w przedziale: 3,00-4,20 zł/kg (średnia: 3,74 zł/kg, na podstawie informacji z 31 firm). Tydzień temu średnia ta wynosiła 3,86 zł/kg.
Proponowane ceny skupu tucznika na pierwsze dwa dni bieżącego tygodnia (16.12. - 17.12.2013), przez Stowarzyszenie Polskich Producentów Trzody Chlewnej "FORUM TCh", wynoszą: 5,60 zł/kg za wagę żywą oraz 7,20 zł/kg za E klasę wg wbc. Ceny dotyczą sprzedaży jednorazowej partii ok. 100 szt. tuczników bezpośrednio do ZM.

Mini kiwi - niezwykły owoc z SGGW

Naukowcy Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie wyhodowali i wprowadzili do uprawy odmiany nowego owocu na polskim rynku o wdzięcznej nazwie Actinidia.

W ostatnich latach jednym z ważniejszych kierunków badań w ogrodnictwie jest poszukiwanie nowych roślin poszerzających asortyment na rynku owoców i warzyw o nowe gatunki/odmiany charakteryzujące się dużymi walorami dietetycznymi i prozdrowotnymi, a jednocześnie wpisującymi się dobrze w warunki glebowo-klimatyczne Polski. Aktinidia ostrolistna (Actinidia arguta), której owoce nazywane są zależnie od kraju, hardy kiwifruit, kiwiberry, kiwai, kiwibes czy mini kiwi doskonale spełnia te oczekiwania.

Dotychczas, roślina ta była sadzona jako ozdobna w naszych ogrodach, ale od pewnego czasu zaczyna być coraz szerzej uprawiana na plantacjach towarowych w wielu krajach Europy. Owoce mini kiwi są dużo mniejsze niż owoce kiwi, ale mają gładką jadalną skórkę i mogą być spożywane w całości. Mają atrakcyjny smak i zawierają liczne związki o działaniu zdrowotnym, jak witamina C, luteina, polifenole oraz enzym proteolityczny – aktinidin. Owoce wykazują istotne działanie regulujące prace układu pokarmowego i działają ochronnie na układ sercowo-naczyniowy. Dzięki niewielkim rozmiarom, gładkiej skórce i dużym wartościom prozdrowotnym owoce te są w świecie traktowane jako wartościowa i łatwa w spożyciu przekąska. Rośliny są niemal wolne od chorób czy szkodników i doskonale nadają się do uprawy ekologicznej co dodatkowo zwiększa ich wartość.

Cytrusy tanie, grzyby też, drogie warzywa

Wzmożone zakupy owoców i warzyw rozpoczną się od przyszłego tygodnia. Bardzo bogata jest oferta cytrusów, różne odmiany grapefruitów, pomarańczy i mandarynek. W ofercie handlowej nie brakuje także owoców egzotycznych takich jak typowy dla grudnia szaron czyli kaki.

Ceny egzotycznych owoców zbliżone do cen sprzed roku. Opakowanie szarona czyli 14 sztuk sprzedawane jest w ofercie hurtowej w cenie 40 zł. Owoce pochodzą z Hiszpanii, ale są także szarony z Turcji i Izraela. Nashi, łączący smak gruszki i jabłka pochodzi z Chin, za opakowanie 20 sztuk odbiorcy płacą 15 złotych. Grenadilla sprowadzana z Paragwaju sprzedawana jest w cenie 120 złotych za opakowanie 18 sztuk. Owoce doskonale znoszą transport.
Znacznie tańsze niż rok temu są suszone śliwki, teraz w ofercie hurtowej sprzedawane są w cenie około 8 zł za kilogram, rok temu o 3 złote drożej, ale w tym roku był urodzaj na śliwki, zebraliśmy o 5% więcej tych owoców niż rok wcześniej. Gorzej przedstawia się sytuacja z suszonymi i świeżymi jabłkami. Owoców jest sporo, ale są one droższe niż rok temu. Cena hurtowa jabłek świeżych waha się pomiędzy 1,33 a 1,86 zł za kilogram, dla większości odmian. W ubiegłym roku cena maksymalna to było 1,33 zł/kg. Jabłka suszone od 8 do 10 zł za kilogram. Rodzynki tanie od 7,5 do 8,5 zł za kilogram.
Duża podaż suszonych grzybów, poczynając od borowików, a kończąc na mieszankach . 580 zł kosztuje kilogram borowików białych (kapelusze). O połowę taniej sprzedawane są prawdziwki suszone z ogonkiem 220-270 zł/kg. Dużo jest polskiej świeżej żurawiny (doskonała do pieczonego indyka) w cenie od 12 do 15 zł za kilogram.

Dwa kolejne kraje na liście perspektywicznych kierunków eksportowych

MSZ i resort gospodarki pracują nad wspólnym programem wsparcia polskich przedsiębiorców za granicą. Meksyk i Zjednoczone Emiraty Arabskie dołączyły do pięciu krajów zaliczanych przez MG do perspektywicznych kierunków dla naszego eksportu.

Poinformowali o tym na czwartkowej konferencji o ekspansji zagranicznej polskich firm wiceminister gospodarki Dariusz Bogdan i wiceszefowa MSZ Katarzyna Kacperczyk.
Przedsiębiorcy, którzy działają lub chcą działać w krajach zaliczanych do perspektywicznych z punktu widzenia naszego eksportu, będą mogli liczyć na wsparcie państwa.
"Ministerstwo Gospodarki wytypowało siedem rynków perspektywicznych: Kanadę, Brazylię, Algierię, Kazachstan, Turcję, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Meksyk. To wcale nie oznacza, że ta lista jest zamknięta" - mówił Bogdan.
Dotychczas na liście MG było pięć krajów, na które ekspansja jest wspierana przez państwo. Poza dofinansowywaniem wizyt zagranicznych administracja wspiera działania promocyjne, udział w targach czy misjach gospodarczych towarzyszącym wizytom polityczno-gospodarczym oraz organizowanie kampanii promocyjnych w mediach.
W ramach programu przedsiębiorcy mogą ubiegać się o zwrot nawet 75 proc. kosztów poniesionych na promocję na zagranicznych rynkach. Resort gospodarki ma na ten cel 15 mln zł ze środków pochodzących z UE. MG chce prowadzić ten projekt również w 2015 r. i ma nadzieję na środki na ten cel z nowej perspektywy finansowej UE.
Meksyk jest czternastą gospodarką świata pod względem wielkości PKB. Spośród partnerów handlowych regionu, kraj ten znajduje się na trzecim miejscu (po Brazylii i Argentynie) pod względem wartości obrotów handlowych z Polską. W 2012 r. wyniosły one ponad 900 mln zł.

Europejskie kontrakty na zboża zakończyły tydzień spadkami

Pierwsza połowa ubiegłego tygodnia na giełdzie Matif w Paryżu przebiegała pod dyktando kupujących. Notowania kontraktów terminowych na pszenicę i kukurydzę ustanawiały do ubiegłej środy kolejne wielomiesięczne maksima, 213 euro/t-pszenica w najbliższym kontrakcie i 182 euro/t-kukurydza. Od ubiegłego czwartku ceny zbóż w Paryżu zaczęły spadać pod wpływem przecen, jakie zawitały na giełdę w Chicago. I tak pszenica notowana na CBoT poszybowała w końcówce tygodnia do poziomu najniższego w historii notowań tej serii.

Obok ostatnich zaskakująco dobrych prognoz zbiorów pszenicy w Kanadzie i Australii presję spadkową na ceny pszenicy w Chicago wywarła bardzo słaba sprzedaż tygodniowa.
Bardzo dobre najnowsze prognozy dla światowego rynku zbożowego w tym sezonie stoją w sprzeczności ze wzrostami cen, jakie obserwowaliśmy od dłuższego już czasu głównie na giełdzie Matif. Za wysokie ceny europejskiej pszenicy odpowiada silny popyt z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu przy mniejszej dostępności pszenicy (o dobrej jakości) z Basenu Morza Czarnego.
Bruksela wydała w ostatnim tygodniu licencje na sprzedaż eksportową 572 tys. ton pszenicy miękkiej, co daje już łączny eksport na poziomie 11,8 mln ton w sezonie 2013/14 i stanowi wzrost o 47,5% w porównaniu do analogicznego okresu sezon wcześniej.
Tańsze zboże pochodzące z USA, Kanady, Australii stanowi konkurencję na rynku globalnym i powinno ograniczać ewentualne wzrosty na giełdzie Matif.
We wtorek USDA opublikuje grudniowy raport z najnowszą prognozą bilansu na amerykańskim i światowym rynku zbóż. Można spodziewać się dalszej poprawy sytuacji głównie na globalnym rynku pszenicy.

Notowania z piątku 6-12-2013:

Giełda MATIF w Paryżu:

Zapowiadają się rekordowe zbiory rzepaku na świecie

Globalna produkcja rzepaku w sezonie 2013/14 powinna wzrosnąć z 63,9 mln ton do rekordowego poziomu 67,7 mln ton głównie dzięki wzrostowi produkcji w Unii, Kanadzie oraz WNP - informuje FAMMU/FAPA.

W ciągu dwóch ostatnich miesięcy globalne prognozy wzrosły o 2,7 mln ton, dzięki przeszacowaniu w górę szacunków w Kanadzie o 1,5 mln ton do 16,5 mln ton (niektóre źródła mówią o powyżej 17 mln ton), w Unii o 0,2 mln ton do około 21 mln ton, na Ukrainie o 0,15 mln ton do 2,35 mln ton, w Rosji o 0,1 mln ton do 1,5 mln ton, w Chinach o 0,8 mln ton do 11,8 mln ton.
Wzrost globalnej podaży o 4,9 proc. do 73 mln ton pozwoli na przerób na poziomie 62,5 mln ton (+1,8 prioc.), co oznacza niewielki przyrost m. in. na skutek konkurencji ze strony słonecznika.
Globalna nadprodukcja rzepaku w sezonie 2013/14 wyniesie około 2,2 mln ton i przyczyni się do wzrostu zapasów o 42 proc. do 7,5 mln ton. W Unii zapasy wzrosną o 45 proc. do 1,25 mln ton, a w Kanadzie ponad trzykrotnie do około 2 mln ton.
W Unii sezonie 2013/14 ostatnie prognozy produkcji rzepaku prawie nie zmieniły się wobec października br. i zakładają około 21 mln ton. Import do Unii powinien tylko nieznacznie się zmniejszyć z 3,43 mln ton do 3,33 mln ton w tym z WNP 1,87 mln ton (wobec 1,19 mln ton rok wcześniej), z Kanady 0,2 mln ton (wobec 0,04 mln ton), z Australii 1,12 mln ton wobec 2,1 mln ton. Ozime zasiewy rzepaku w Unii pod przyszłoroczne zbiory mogą się zmniejszyć o 2-3 proc. wobec poprzedniego roku i wraz z jarymi osiągnąć 6,5-6,55 mln ha. W porównaniu z tegorocznym areałem zbiorów 6,68 mln ha oznaczałoby to 2-3 proc. spadek.
Źródło: FAMMU/FAPA