Reklama

Ceny z Tabeli Ofert

Wyniki przetargów

NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH

Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:

waluty

Ostatnie komentarze

Subskrybuj

Subskrybuje zawartość

Logowanie

Kontakt

Rośnie rola firm mleczarskich z krajów rozwijających się

Na liście 20 największych światowych firm mleczarskich, przygotowywanej przez holenderski Rabobank, zaszły w 2009 roku pewne zmiany.
Już w 2008 roku na 19. pozycji znalazła się po raz pierwszy chińska mleczarnia Mengniu – która rok później przesunęła się na miejsce 16. W ub. roku tuż za nią wskoczyła również chińska firma Yili. W pierwszej "20", dzięki udanym fuzjom, pojawiłaby się też zapewne meksykańska Grupo Lala, jednak brak dokładnych danych finansowych uniemożliwił formalne potwierdzenie tego awansu. To samo dotyczy brazylijskiego konglomeratu powstałego po fuzji kilku tamtejszych firm mleczarskich. Należy oczekiwać, że pozycja mleczarni z krajów rozwijających się będzie się dalej poprawiać, dużo słabszy ma być natomiast wzrost potentatów z "dojrzałych" rynków mleczarskich.

W 2010 roku pomóc temu mogą również fuzje, np. przejęcie francuskiego Entremontu przez Sodiaal czy połączenie Humany i Nordmilch w Niemczech oraz fuzja rosyjskiego Unimilku z tamtejszym oddziałem Danone'a. Na czele rankingu z dużą przewagą pozostało szwajcarskie Nestle, wyprzedzając dwa giganty francuskie i holenderski. W pierwszej dziesiątce są ponadto nowozelandzka Fonterra, trzy firmy amerykańskie,  duńskoszwedzka Arla Foods i brytyjskoholenderski Unilever (część mleczarska koncernu). W drugiej dziesiątce (dla której Rabobank dysponuje potwierdzonymi wynikami finansowymi), obok ww. chińskiej dwójki, są też po dwie firmy japońskie i francuskie oraz jedna kanadyjska, włoska, amerykańska i norweska.

Źródło: FAMMU/FAPA