Reklama

Ceny z Tabeli Ofert

Wyniki przetargów

NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH

Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:

waluty

Ostatnie komentarze

Subskrybuj

Subskrybuje zawartość

Logowanie

Kontakt

KRUS jak gorący kartofel

Po kilkumiesięcznej batalii politycznej i ekonomicznej rząd zaproponował zmiany w systemie emerytalnym, które zdaniem premiera Donalda Tuska będą bezpieczne dla przyszłych emerytów. W projekcie zmian mówi się o osobach ubezpieczonych w ZUS i w OFE. Ani słowa o rolnikach ubezpieczonych w KRUS.

Rząd uzasadnia propozycje zmian względami bezpieczeństwa finansów publicznych, argumentując, że dzięki wprowadzeniu korekty w proponowanym kształcie, potrzeby pożyczkowe państwa zmniejszą się o 190 mld zł. Nowe rozwiązania mają być też bezpieczne dla środków zgromadzonych w OFE.

Mniej do OFE – więcej do ZUS
A ma być tak: od maja 2011 r. do Otwartych Funduszy Emerytalnych będzie trafiać 2,3 proc. składki emerytalnej ubezpieczonego zamiast obecnych 7,3 proc. Różnica w wysokości 5 proc. ma być księgowana w ZUS-ie na specjalnym subkoncie. Środki te będą waloryzowane o wskaźnik wzrostu gospodarczego z ostatnich 5 lat i inflacji. W kolejnych latach wpłata na indywidualne konto w ZUS zmniejszałaby się aż do osiągnięcia do 3,8 proc. w 2017 r., tym samym wpłata do OFE wyniosłaby 3,5 proc.

Dziedzic z ZUS-em w herbie
Zgodnie z propozycją rządu, pieniądze odłożone na indywidualnym koncie w ZUS-ie będzie można dziedziczyć, na takich samych zasadach, jakie obecnie obowiązują w OFE. Spadkobierca, po śmierci spadkodawcy, otrzyma połowę dziedziczonych pieniędzy w gotówce, pozostałe środki zostaną włączone do jego subkonta. Wypłata tych pieniędzy będzie możliwa po przejściu spadkobiercy na emeryturę.

OFE-rta dla bogatszych
Powstaną też dobrowolne, indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Kto zechce na takim koncie ulokować dodatkowe pieniądze, będzie mógł od 2012 r. skorzystać ze specjalnej ulgi podatkowej w wysokości 4 proc. od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. IKZE będzie można założyć w dowolnym OFE lub w innej instytucji finansowej.

A w KRUS bez zmian
Tymczasem przyszłość rolniczych ubezpieczeń stoi pod znakiem zapytania, bo w październiku 2010 roku, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że budżet państwa nie może finansować składek na ubezpieczenia zdrowotne rolników, niezależnie od osiąganych przez nich dochodów. Przypomnijmy, że rocznie na ten cel przeznacza się ponad 15 miliardów złotych z kieszeni podatników. Orzeczenie TK oznacza, że od 1 marca 2012 roku około 1,6 mln rolników ubezpieczonych w KRUS, straci prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej.

Rolniku, lepiej nie choruj
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie podlega zaskarżeniu i jest ostateczny. W tej sytuacji niezbędna jest niezwłoczna zmiana przepisów dotyczących ubezpieczenia społecznego rolników. Jeśli obecny rząd i parlament tego nie zrobi, a widać, że na razie nie ma takiego zamiaru, wybrany w jesiennych wyborach parlament i rząd dostanie w spadku po poprzednikach, naprawdę bardzo „gorącego kartofla”. Nowa władza będzie miała zaledwie kilka miesięcy na zreformowanie KRUS. Jeśli nie zdąży, tysiące ubogich mieszkańców wsi, których nie będzie stać na korzystanie z płatnych usług medycznych, zostanie praktycznie pozbawionych opieki lekarskiej.
Autor: Henryk Sobolewski, tvr24.pl