Reklama
Ceny z Tabeli Ofert
Wyniki przetargów
NOTOWANIA Z RYNKÓW
Prawdziwe filmy
TV: Paul Nison surowa dieta 1 - 9
Życie wymyka się spod kontroli 6/6
Życie wymyka się spod kontroli 5/6
Życie wymyka się spod kontroli 4/6
Życie wymyka się spod kontroli 3/6
Życie wymyka się spod kontroli 2/6
Życie wymyka się spod kontroli 1/6
TV: Miss SGGW 2010
TV: Rozmowa o zysku Bronisz
TV: Jedzenie ma znaczenie 8/8
TV: Jedzenie ma znaczenie 7/8
TV: Jedzenie ma znaczenie 6/8
TV: Jedzenie ma znaczenie 5/8
TV: Jedzenie ma znaczenie 4/8
TV: Jedzenie ma znaczenie 3/8
TV: Jedzenie ma znaczenie 2/8
TV: Jedzenie ma znaczenie 1/8
Telewizja: Mój Paryż nad Wisłą, cz. 1
Telewizja: Jak ozłocić wirusy?
Telewizja: Dzień otwarty SGGW
Sonda
waluty
Popularne strony
Dzisiejsze:
Od zawsze:
Ostatnio:
- Korzystniejsze warunki uzyskania wsparcia na rozwój "mikroprzedsiębiorstw"
- Wnioski: Korzystanie z usług doradczych przez rolników i posiadaczy lasów - nabór w 2010 r.
- Wnioski: Korzystanie z usług doradczych przez rolników i posiadaczy lasów nabór 2009
- Kontyngenty importowe dla czosnku
- Kolejny polski zakład mięsny może eksportować na Ukrainę
Logowanie
Kozie mleko wróciło do łask
Kiedyś koza była synonimem biedy. Ludzie wstydzili się przyznać, że trzymają takie zwierzęta. Dziś wyroby z koziego mleka to towary z najwyższej półki.
Jeszcze kilka lat temu wielu fachowców twierdziło, że kozy znikną z naszego krajobrazu. Nic bardziej mylnego. Ograniczenie produkcji mleka krowiego poprzez wprowadzenie kwot mlecznych, moda na zdrową żywność, a przede wszystkim wzrost ilości alergii uczuleniowych wśród dzieci spowodowały, że kozie mleko wróciło do łask.
prof. Roman Niżnikowski, SGGW „Hodowla kóz rozwinęła się ze względu na prozdrowotne właściwości mleka i zainteresowanie nim będzie rosło, natomiast cały czas jest problem, który dotyczy z jednej strony przetwórstwa, a z drugiej strony dystrybucji, czyli umiejętności dotarcia na rynek".
I tu jest największy problem. W Polsce są tylko dwa duże zakładu skupujące kozie mleko, reszta to małe przetwórnie produkujące na rynek lokalny. Trudności ze sprzedażą koziego mleka w ubiegłych latach spowodowały, że wielu rolników zlikwidowało lub ograniczyło hodowlę. Teraz sytuacja się zmienia i na kozach, a właściwie na kozim mleku, można zrobić złoty interes.
Artur Radziejowski, hodowca kóz z Nowej Wsi „Hodowla kóz jest szansą dla bardzo wielu gospodarstw niskotowarowych, takich, które mają 10-20 hektarów. Czy się opłaca? Owszem opłaca się. Są duże nakłady pracy, zresztą jak w każdej hodowli, ale sporo zostaje w kieszeni".
W ciągu roku od jednej kozy można uzyskać 600-800 litrów mleka, pod warunkiem, że będzie ona odpowiednio żywiona. Oczywiście na dochody mogą liczyć rolnicy posiadający większe stada.
Artur Radziejowski, hodowca kóz z Nowej Wsi „Kozy hoduje od 2005 roku obecnie mamy 85 kóz dojnych, plus młodzież 165 sztuk. Mleko dostarczamy do mleczarni w ilości około 5 tysięcy litrów".
Mleko kozie i wyroby z niego są dwu-trzy krotnie droższe niż z mleka krowiego, ale chętnych na ich kupno nie brakuje. Coraz więcej towarów trafia także na rynki zagraniczne. Obecnie w Polsce jest około 190 tys. kóz, i ich liczba cały czas rośnie. Ale daleko nam do innych krajów. We Francji jest ponad milion tych zwierząt, w Hiszpanii blisko dwa i pół miliona, a w Grecji cztery i pół miliona.
Autor: Krzysztof Dąbrowski






Ostatnie komentarze
8 tygodni 6 dni temu
9 tygodni 6 dni temu
10 tygodni 2 dni temu
14 tygodni 1 dzień temu
33 tygodnie 5 dni temu
39 tygodni 5 dni temu
1 rok 12 tygodni temu
1 rok 16 tygodni temu
1 rok 16 tygodni temu
1 rok 17 tygodni temu