Kalkulator



Kursy walut

Średni FOREX (2018-10-20 09:44)
CHF / PLN3.7441+0.0000
EUR / PLN4.2947+0.0000
GBP / PLN4.8762+0.0000
USD / PLN3.7300+0.0000


Reklama



waluty



NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH



Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:


Ostatnie komentarze



Subskrybuj

Subskrybuje zawartość


Logowanie



Kontakt

Bierzesz dopłaty? Będziesz skontrolowany!

Każdy produkt żywnościowy, wyprodukowany na terenie Unii Europejskiej, musi spełniać "Wymogi wzajemnej zgodności", co oznacza jednakowo wysoką jakość, niezależnie od kraju producenta. Spełnienie tych wymogów jest kontrolowane. 1 stycznia 2011 roku ruszył drugi etap tych kontroli.
Do przestrzegania tzw. „Zasad wzajemnej zgodności” zobowiązani są rolnicy, którzy ubiegają się o przyznanie dopłat bezpośrednich, a także prowadzą gospodarstwa, w których realizowane są działania PROW 2007 – 2013 takie jak np. „Program rolno-środowiskowy”, „Zalesianie gruntów rolnych i gruntów innych niż rolne” oraz wsparcie z tytułu tzw. dopłat ONW (dopłaty z tytułu gospodarowania na słabych glebach lub glebach górskich). Zasady wzajemnej zgodności  nakazują prowadzenie działalności rolniczej w sposób nie szkodzący środowisku naturalnemu, dbałość o „zdrowotność roślin” czyli m.in. przestrzeganie norm użycia nawozów i środków ochrony roślin i zachowywanie szczególnej troski o zwierzęta gospodarskie.

Pierwszy etap kontroli
Przestrzeganie zasad wzajemnej zgodności  jest poddawane kontroli. W Polsce rozpoczęły się one od 1 stycznia 2009 r. Dochodzenie do pełnego zakresu tych kontroli zostało podzielone na 3 etapy. Na pierwszym z nich kontrolowano tylko zagadnienia związane z ochroną środowiska naturalnego oraz identyfikacją i rejestracją zwierząt gospodarskich takich jak bydło, świnie, owce i kozy. Ochronę środowiska kontrolują pracownicy ARiMR, natomiast kontrolą identyfikacji i rejestracji zwierząt gospodarskich zajmuje się inspekcja weterynaryjna.

Drugi etap kontroli
Od 1 stycznia 2011 r. rozpoczną się kontrole przewidziane dla drugiego etapu i zostaną one rozszerzone o badanie wymogów dotyczących zdrowia zwierząt gospodarskich, zdrowotności roślin oraz ich wpływu na stan zdrowia publicznego.  Kontrole pod kątem przestrzegania „zdrowotności roślin”,będą dotyczyły np. tego czy rolnik używa środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu i czy są one stosowane w odpowiednich dawkach, zgodnie z instrukcją producenta. Badane będzie również, czy sprzęt stosowany do wykonywanie prac związanych z ochroną roślin jest sprawny technicznie.

Chemizacja pod lupą
Stan techniczny opryskiwaczy, stosowanych do prowadzenia zbiegów ochrony roślin, ma być kontrolowany co trzy lata, a potwierdzeniem ich dopuszczenia do wykonywania takich prac, będzie specjalna naklejka umieszczana na opryskiwaczu. Sprawdzane będzie także, w jaki sposób przechowywane są środki ochrony roślin. Rolnicy muszą zadbać o to, aby znajdowały się one z dala od żywności i pasz oraz były niedostępne dla osób nieupoważnionych. Kontrolowane będą również uprawnienia osób zajmujących się ochroną roślin. Ważne jest, aby osoba, która prowadzi zabiegi ochronne miała do tego odpowiednią wiedzę potwierdzoną stosownym zaświadczeniem o ukończeniu szkolenie w takim zakresie. Termin ważności takiego dokumentu wynosi pięć lat.
Sprawdzane będą  także  zasady stosowania produktów biobójczych (np. trutek na gryzonie i na owady). Kontrolowana będzie również ewidencja stosowania takich środków.

Wyeliminować choroby zwierząt
Od 1 stycznia 2011 r. będzie też sprawdzane to w jaki sposób rolnicy wywiązują się z obowiązku zapobiegania, kontroli i zwalczania niektórych przenośnych encefalopatii. Chodzi o to, aby wprowadzić takie mechanizmy, które uchronią bydło przed gąbczastą encefalopatią (BSE), zwaną też potocznie „chorobą szalonych krów”, która jest chorobą śmiertelną. Ponieważ najbardziej prawdopodobną przyczyną zakażenia jest żywienie bydła paszą zawierająca mączkę mięsno-kostną wyprodukowaną z bydła chorego na BSE, dlatego w celu wykluczenia ryzyka zakażenia bydła, należy całkowicie wyeliminować z ich żywienia pasze, zawierające białko pochodzenia zwierzęcego. Kontrolą tych zagadnień zajmie się Inspekcja Weterynaryjna.

W trzecim etapie, który rozpocznie się 1 stycznia 2013, zakres kontroli zostanie jeszcze zwiększony m.in. o badanie „dobrostanu zwierząt”.
Autor: Henryk Sobolewski, tvr24.pl