Kalkulator



Kursy walut

Średni FOREX (2018-11-20 15:39)
CHF / PLN3.8090+0.0001
EUR / PLN4.3165+0.0000
GBP / PLN4.86080.0000
USD / PLN3.7863+0.0002


Reklama



waluty



NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH



Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:


Ostatnie komentarze



Subskrybuj

Subskrybuje zawartość


Logowanie



Kontakt

Wiadomości

UE kwestionuje rosyjski zakaz importu schłodzonego mięsa z Niemiec

Unia Europejska oświadczyła w piśmie do Światowej Organizacji Handlu (WTO), że wprowadzony przez Rosję zakaz importu schłodzonego mięsa z Niemiec jest "nieusprawiedliwiony i nieproporcjonalny" i musi zostać niezwłocznie cofnięty.
Reuters informuje o tym w czwartek, powołując się na treść owego pisma, wysłanego do WTO 8 lutego i przekazanego państwom członkowskim tej organizacji 13 lutego. Agencja przypomina, że Moskwa utrzymywała, iż obowiązujący od 4 lutego zakaz ma na celu "zapewnienie bezpieczeństwa importowanej schłodzonej wieprzowiny, wołowiny i drobiu z Niemiec do Rosji". Reuters dodaje, że sprawa ta nie ma związku z obecnym skandalem w Europie z dodawaniem koniny do mięsa wołowego.

Uzasadniając wobec WTO wprowadzenie zakazu strona rosyjska twierdziła, nie podając konkretów, że "w Niemczech nie ma właściwej kontroli (eksportowanego mięsa) przez służbę weterynaryjną".

Unia Europejska zakwestionowała rosyjskie uzasadnienie i podkreśliła, że cały eksport żywności z krajów UE musi odpowiadać unijnym standardom bezpieczeństwa, a także wymogom importerów, o ile są one zgodne ze standardami międzynarodowymi.

W piśmie do WTO podkreślono, że "Unia Europejska i jej państwa członkowskie dołożyły wszelkich uzasadnionych starań, by spełnić wymagania Unii Celnej (Rosji, Białorusi i Kazachstanu) i Federacji Rosyjskiej" i że środki wprowadzone przez Moskwę "nie są uzasadnione z technicznego, ani z prawnego punktu widzenia i są nieproporcjonalne".

W Brukseli o fałszowaniu mięsa

Obecnie celem naszych działań jest wyjaśnienie sytuacji związanej z podrabianiem produktów mięsnych oraz odbudowa zaufania konsumentów – podkreślali uczestnicy wczorajszego spotkania w Brukseli. Z inicjatywy prezydencji irlandzkiej została zorganizowana dyskusja z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej i ministrów rolnictwa ośmiu krajów dotkniętych skandalem, polegającym na dodawaniu mięsa końskiego do wołowiny.

Polskę reprezentowała podsekretarz stanu Krystyna Gurbiel. Wiceminister krytycznie odniosła się do sytuacji, która miała miejsce w początkowym etapie afery i bezpodstawnych oskarżeń kierowanych pod adresem polskich firm eksportujących mięso wołowe do Irlandii.

– Inspekcja weterynaryjna, po przeprowadzeniu licznych badań, nie wykryła w polskich zakładach fałszowania mięsa wołowego koniną – podkreśliła wiceminister Gurbiel.

W toku dyskusji zwrócono uwagę na kwestię etykietowania i zaproponowano wprowadzenie etykietowania żywności przetworzonej. Dotychczas w UE funkcjonują przepisy nakazujące etykietowanie produktu nieprzetworzonego, jednak KE przygotowuje już raport dotyczący możliwości wprowadzenia etykietowania również żywności przetworzonej.

Ponadto poinformowano, że nie ma żadnych dowodów, iż sfałszowane produkty w jakikolwiek sposób zagrażają zdrowiu konsumentów. Jednak, jak podkreślali wszyscy ministrowie, konieczne jest dodatkowe dochodzenie, w celu precyzyjnego wyjaśnienia źródła tego kryzysu. Uzgodniono, że koordynacją działań służb zaangażowanych w śledztwo w różnych krajach zajmie się Europol.

Polska popiera zarówno pomysł badań, jak i wstępnie opowiada się za propozycją zmiany przepisów dotyczących etykietowania przetworzonej żywności.

Agencja przez internet

Choć trwa jeszcze wypłata dopłat bezpośrednich za rok 2012-ty, agencja już przygotowuje się do kolejnej akcji przyjmowania wniosków o płatności. Urzędnicy rozsyłają już formularze do rolników. Będzie można je składać w agencji od połowy marca. Warto więc przejrzeć dokładnie instrukcje jak je wypełnić.

Podpisanie dokumentu jest dość istotne. Rolnicy o tym zapominają. Problem jest też z zaznaczeniem właściwego „check boxu”. Jednak ten „x” w kwadraciku jest podstawowy- niezbędny. Warto zapoznanać się z broszurą dotyczącą zwierząt z zakresu wzajemnej zgodności. Przypomnę, że w tym roku od 1 stycznia wchodzi dobrostan zwierząt - tłumaczy Andrzej Bieńko, dyrektor lubelskiego oddziału ARiMR.

Agencja zachęca by przy wypełnianiu formalności korzystać z internetu. To znacznie usprawni pracę urzędnikom. W każdej chwili rolnik może złożyć wniosek o nadanie loginu i kodu dostępu. Ten wniosek składa się do dyrektora biura powiatowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania rolnika. W odpowiedzi rolnik ma nadawany login i kod dostępu. Te dane rolnik może odebrać osobiście w biurze powiatowym, agencja może mu przesłać pocztą lub na konto. Wtedy po nadaniu tych loginów i kodów rolnik loguje się do systemu - tłumaczy procedurę Jolanta Dobierz, zastępca dyrektora Departamentu Płatności Bezpośrednich ARiMR.

Walentynki w odcieniach czerwieni

Czerwień, róż,  bordo i amarant   te kolory zaczynają dominować w palecie barw róż, gerber i tulipanów. Róże cieszą się największym powodzeniem, ale najbardziej wytrzymałe na chłody są tulipany.

Ceny kwiatów zróżnicowane, róże (od 30 cm do 1 m) są w cenie  od 1,50 do 8 zł za sztukę, cena zależeć będzie od długości łodygi, wielkości pąka i oczywiście od kolorystyki.

Producenci i dystrybutorzy oferują także rośliny doniczkowe z gadżetami walentynkowymi . Okazale prezentują się heliconie, guzmanie,  róże doniczkowe, calanchoe.

Dystrybutorzy rynku hurtowego Bronisze przygotowali także propozycje opakowań walentynkowych, papier, torby, wsążki  w odcieniach  czerwonego.

Źródło: Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy  SA w Broniszach

BASF wycofuje wniosek o zatwierdzenie ziemniaków GMO

Niemiecka firma chemiczna BASF ogłosiła we wtorek, że zdecydowała się wycofać swoje wnioski o dopuszczenie w Unii Europejskiej modyfikowanych genetycznie ziemniaków: Fortuna, Amadea i Modena. Powodem jest m.in. groźba zniszczenia pól.
BASF oświadczył w komunikacie, że dalsze inwestowanie w te projekty jest nieuzasadnione. Powołał się na opór ze strony obrońców środowiska, obawy o zniszczenie pól uprawnych ziemniaków oraz niepewność dotyczącą procesu zatwierdzenia upraw na poziomie Unii Europejskiej.

W styczniu 2012 roku BASF zadecydował o zaprzestaniu prac nad nowymi odmianami genetycznie modyfikowanymi (GMO) przeznaczonymi wyłącznie na rynek europejski i skupił swą działalność na przychylniejszych rynkach, jak USA i Ameryka Łacińska. Nie wycofał jednak złożonych wcześniej wniosków o dopuszczenie w UE upraw genetycznie modyfikowanych ziemniaków.

W UE procedura wprowadzania na rynek odmian roślin genetycznie modyfikowanych zawiera kilka etapów: najpierw, na prośbę wnioskodawcy, nowe uprawy GMO muszą być przetestowane przez jeden z krajów UE, który się na to zgodzi; następnie ich wpływ na zdrowie (ludzkie i zwierząt) oraz środowisko musi ocenić Europejska Agencja Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Obecnie uprawianymi w UE GMO są: kukurydza MON 810 oraz ziemniak Amflora, uprawiany wyłącznie na cele przemysłowe. W Polsce rząd przyjął 2 stycznia br. rozporządzenia zakazujące obu tych upraw. Modyfikowana kukurydza rośnie głównie w Hiszpanii, jej areał stanowi 85 proc. wszystkich upraw GMO w Unii.
Źródło: PAP

Zagrożenia w przemysłowych systemach pakowania mięsa, drobiu i ryb

Producent jest odpowiedzialny za jakość produktu. Rozmowa z prof. Stanisławem Ziębą, Honorowym Przewodniczącym Rady Gospodarki Żywnościowej.

Coraz ważniejszym czynnikiem bezpieczeństwa i jakości produktów spożywczych są innowacyjne opakowania...

Na współczesnym polskim rynku artykułów spożywczych, zgodnieze światowymi tendencjami, coraz szybciej postępuje restrukturyzacja zarówno w dziedzinie ilościowej, jak i jakościowej oferty produktów (rośnie segment żywności wygodnej, świeżej, nisko przetworzonej, w jednorazowych opakowaniach), a także wielość systemówi rodzajów opakowań.

Wzrasta zwłaszcza udział aktywnych systemów pakowania, np. uwodnionych elementów mięsa czerwonego i drobiu oraz innych świeżych produktów żywnościowych w jednorazowych opakowaniach na tackach i w pojemnikach z tworzyw sztucznych przechowywanych w dłuższych okresach na ladach chłodniczych, głównie w wielkopowierzchniowych sieciach handlowych. Stosuje się w tych technologiach przechowywanie żywności w modyfikowanej atmosferze.

Określenie „opakowania aktywne” odnosi się do metod i systemów włączania pewnych dodatków chemicznych do opakowań w celu zachowania walorów sensorycznych produktów żywnościowych oraz wydłużenia czasu ich przydatności do spożycia. Systemy aktywnego pakowania uwodnionych produktów zawierają powszechnie stosowane podkładki absorpcyjne pochłaniające płyny wyciekające z przechowywanych świeżych, uwodnionych produktów żywnościowych, m.in. pochodzenia zwierzęcego.

W sferze badań, a także w fazie pilotażowej, włącza się substancje mające na celu wprowadzenie do opakowań funkcji bakteriostatycznych bez uszczerbku dla jakości pakowanych produktów.

Na Kujawach sery wytwarzano już ponad 7 tys. lat temu

Polska Agencja Prasowa (PAP) poinformowała, że na naczyniach znalezionych na Kujawach odkryto ślady produkcji serów sprzed ponad 7 tys. lat. Publikacja na ten temat, autorstwa naukowców brytyjskich, amerykańskich i polskich, ukazała się w czasopiśmie "Nature".

Naukowcy z University of Bristol (Wielka Brytania), Princeton University (USA), Uniwersytetu Gdańskiego, Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi oraz Muzeum Archeologicznego w Poznaniu są przekonani, że na terenie Kujaw wytwarzano sery już ponad 7 tys. lat temu. Do takiego wniosku doprowadziły ich analizy fragmentów ceramicznych naczyń, znajdowanych od lat w osadach pierwszych rolników w naszej części Europy. Naczynia te, pochodzą m.in. z Brześcia Kujawskiego, Miechowic, Smólska, Wolicy
Nowej, Starego Nakonowa i Ludwinowa, i mają ok. 7 tys. lat. Są to tzw. naczynia sitowate o charakterystycznym dziurkowaniu, przypominające współczesne cedzaki. Badania chemiczne przeprowadzone w Organic Geochemistry Unit na uniwersytecie w Bristolu polegające na poszukiwaniu w ściankach tych naczyń śladów po żywności, jaką w nich przetwarzano, dostarczyły informacji, że służyły one do odcedzania ściętego mleka.

Branżę spożywczą czeka trudny rok

Producentów i przetwórców żywności czeka trudny rok. Będą musieli stawić czoła hamującej gospodarce i dyktatowi sieci handlowych.

Zdaniem Moniki Kalwasińskiej, analityka Domu Maklerskiego PKO BP, branża spożywcza zmierzy się w tym roku z wysokimi cenami surowców rolnych oraz ograniczeniem siły nabywczej polskich konsumentów na skutek słabnącego wzrostu gospodarczego. Jak ocenia, szanse na wprowadzenie podwyżek w pełni rekompensujących rosnące koszty produkcji są niewielkie.

Jak podaje „Rz", presję na ceny wywierają sieci handlowe mające coraz silniejszą pozycję rynkową. Przykładem są dyskonty, na które w 2012 r. przypadało 17 proc. sprzedaży produktów spożywczych, a w 2013 r. ich udział może przekroczyć 19,5 proc. Zdaniem ekspertów, w kolejnych latach będziemy obserwować przechodzenie konsumentów z kanału tradycyjnego, czyli małych sklepów spożywczych, do sieci handlowych, głównie dyskontów.

Eksperci uważają, że na ekspansji sieci handlowych mogą skorzystać firmy produkujące marki własne. PMR szacuje, że ubiegłym roku wydatki na nie urosły w Polsce o niemal 19 proc., do 33,8 mld zł - czytamy w „Rz".
Źródło: Rzeczpospolita

Rząd zakazał upraw GMO

Rada Ministrów przyjęła przygotowane przez Ministerstwo Rolnictwa rozporządzenia, w których zakazuje się upraw na terenie Polski dwóch roślin modyfikowanych genetycznie - kukurydzy MON 810 firmy Monsanto i ziemniaka Amflora firmy BASF.

W ten sposób rząd wywiązał się z publicznie składanych zapewnień, że mimo zniesienia zakazu obrotu materiałem nasiennym roślin modyfikowanych genetycznie w znowelizowanej ustawie o nasiennictwie, rośliny te nie zostaną wpuszczone na nasze pola. Polska dołączyła tym samym do grona ośmiu państw UE, w tym takich potęg rolnych jak Francja i Niemcy, które zakazały upraw GMO na swoim terytorium. Dzisiejsze rozporządzenia wejdą w życie razem z nową ustawą o nasiennictwie już 28 stycznia.

- Wprowadzenie zakazu upraw GMO to dla nas ogromny sukces i satysfakcja. Przez osiem lat, wraz z naukowcami i rolnikami przekonywaliśmy kolejne polskie rządy do tego kroku, dostarczając dowody na niebezpieczeństwa dla przyrody i rolników związane z tą technologią. Cieszymy się, że rząd dotrzymał słowa i dołączyliśmy do grona progresywnych krajów, w których uprawy GMO będą zakazane. Niemniej to nie koniec naszej kampanii. Teraz musimy się upewnić, aby Komisji Europejskiej nie udało się podważyć polskiego zakazu, jak próbowała to robić wcześniej, na szczęście nieskutecznie, w przypadku innych krajów, które wprowadziły podobne zakazy. Musimy też pilnować, aby uprawy były należycie kontrolowane, a zakazy rzeczywiście przestrzegane - mówi Joanna Miś, koordynatorka kampanii STOP GMO w polskim Greenpeace.

Od stycznia wchodzi tzw. trzecia ustawa deregulacyjna

W styczniu 2013 r. wchodzi w życie tzw. trzecia ustawa deregulacyjna, która ma ułatwić działalność przede wszystkim małym firmom. Przedsiębiorstwa takie będą mogły skorzystać z rozliczenia VAT metodą kasową, czyli odprowadzą podatek po otrzymaniu zapłaty.

Rząd przygotowując propozycje wprowadzenia nowych rozwiązań, argumentował, że pozwolą one ograniczyć zatory płatnicze i poprawić płynność finansową firm oraz zmniejszyć obowiązki biurokratyczne ciążące na przedsiębiorcach.
Tzw. kasowa metoda rozliczania VAT dotyczy firm o rocznych obrotach do 1,2 mln euro. Małe przedsiębiorstwa będą mogły odprowadzać VAT nie po wystawieniu faktury, ale dopiero po uzyskaniu za nią zapłaty. Obecnie podatnik, który korzysta z rozliczenia kasowego i nie otrzymał zapłaty może nie odprowadzać podatku przez pierwszych 90 dni. Później musi to zrobić, bez względu, czy kontrahent uregulował należność czy nie.

Zgodnie z nowymi przepisami odbiorca faktury, który zalega z płatnością nie będzie mógł odliczyć podatku naliczonego z faktury przez niego niezapłaconej. Także nie będzie mógł zaliczyć takiej faktury w koszty uzyskania przychodu. Ustawa przewiduje ponadto, że będzie można odliczać VAT od faktury zapłaconej częściowo. Skrócono także termin na rozliczenie tzw. złych długów ze 180 dni do 150 dni.

Istotna zmiana dotyczy wprowadzenia możliwości zastawiania przewidywanego zwrotu VAT z urzędu skarbowego pod zabezpieczenie kredytu. Rząd uważa, że w grę wchodzi 70 mld zł rocznie, co powinno m.in. zwiększyć zdolności kredytowe przedsiębiorców.

Ponadto ustawa przewiduje skrócenie minimalnego czasu trwania leasingu nieruchomości z 10 do 5 lat, a także objęcie leasingiem wieczystego użytkowania.