Kalkulator



Kursy walut

Średni FOREX (2019-06-16 22:03)
CHF / PLN3.8021+0.0000
EUR / PLN4.2582+0.0000
GBP / PLN4.7798+0.0000
USD / PLN3.7974+0.0000


Reklama



waluty



NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH



Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:


Ostatnie komentarze



Subskrybuj

Subskrybuje zawartość


Logowanie



Kontakt

Owoce i warzywa

Mały popyt w handlu hurtowym

Handel jest słaby – mówią dostawcy warzyw i owoców. Kurczy się oferta warzyw importowanych bo dostawy krajowych produktów wyparły import. W porównaniu z rokiem ubiegłym dużo większe są dostawy warzyw krajowych. Wynika to zarówno z korzystnych warunków wegetacji i większych tym samym plonów jak również ze zwiększonego areału upraw takich warzyw jak kapusta, kalafiory i ogórki – uważają specjaliści z polskich rynków hurtowych.
Bardzo wysokie ceny tych warzyw w 2010 roku zachęciły wielu rolników do powiększenia upraw. Dziś wegetacji sprzyja pogoda (w ubiegłym roku było chłodno, padały ulewne deszcze oraz wystąpiły powodzie). Niskie ceny warzyw jak np. kapusty i kalafiorów wynikają także z ograniczeń eksportu na rynek rosyjski. Cała tegoroczna produkcja trafia na wewnętrzny rynek, który ma ograniczone możliwości popytowe. Stąd cena kapusty na Rynku Hurtowym w Sandomierzu to 50 groszy za sztukę, w Broniszach o 10 groszy drożej, w Radomiu od 80 groszy za sztukę. Kalafiory w Broniszach sprzedawane są w cenie hurtowej około 1,30 za sztukę. Fasola szparagowa jest w opakowaniach po 5 kilogramów w cenie już od 3 zł za kilogram do 4,50 zł. Z dnia na dzień coraz większe są dostawy krajowych bakłażanów, kabaczków i cukinii. Tanieje marchew, która w Broniszach sprzedawana jest w cenie 0,60 zł/kg. Bardzo tanie są ogórki, które pochodzą już z upraw polowych. W Sandomierzu na rynku hurtowym ceny ogórków oscylują wokół 1 zł za kilogram, w Broniszach od 70 groszy do 1 zł/kg, w Radomiu w podobnej cenie.

Polskie warzywa jeszcze nie pojadą do Rosji

Fiaskiem zakończyła się misja polskiej delegacji pod przewodnictwem wiceministra rolnictwa Jarosława Wojtowicza, która pojechała do Moskwy na rozmowy w sprawie zniesienia embarga na import unijnych warzyw. Rosjanie pokazali nie po raz pierwszy, że kiedy jest to dla nich wygodne, nie traktują Unii Europejskiej jako jednego organizmu i znieśli embargo tylko dla Czech i Grecji. Polska prezydencja poniosła pierwszą klęskę na wschodzie.

Wcześniej Rosjanie dopuścili na swój rynek warzywa z Belgii, Holandii, Hiszpanii i Danii. Polska nadal stoi w kolejce pukających do rosyjskich drzwi. Pomimo zapewnień przedstawicielki Komisji Europejskiej, Paoli Testori Coggi, że Unia wywiera na Federację presję w sprawie embarga na polskie warzywa, Rosjanie rozgrywają całą rzecz według własnego uznania. Ich zachowanie wskazuje jednoznacznie, że nie traktują Unii Europejskiej jako jednego organizmu gospodarczego. W ten sposób, wyróżniając wybrane przez siebie kraje, dodatkowo osłabiają coraz bardziej kruche unijne więzi.

Przed wyjazdem polskiej misji dyplomatycznej do Moskwy, minister rolnictwa Marek Sawicki informował, że delegacja, na czele z wiceministrem Jarosławem Wojtowiczem, jedzie wyjaśnić, dlaczego porozumienie między UE, a Rosją w sprawie wznowienia eksportu warzyw nie jest respektowane.

Deszcze psują ceny i jakość owoców

Pomimo, zwiększonych opadów i w związku z tym utrudnień w zbiorze, warzywa nadal są tańsze niż rok temu. Odmiennie przedstawia się sytuacja cenowa w owocach.

Porównując ceny hurtowe z ostatniego tygodnia (przełom czerwca i lipca) widać, że utrzymują się one na poziomie z 2010 roku lub są znacznie niższe. Spadek dotyczy m.in. cen fasoli szparagowej, kalafiorów, kapusty. Jest już krajowa papryka co oznacza , że asortyment warzyw produkcji krajowej jest pełny.

Odmiennie przedstawia się sytuacja w cenach owoców, są one wyższe niż rok temu. Zdaniem specjalistów ciągłe opady wpływają na skrócenie sezonu czereśniowego. Nadmiernie nawodnione owoce pękają.

Kończą się już truskawki z głównego zbioru, stąd cena w ofercie hurtowej jest w tym roku dwa razy wyższa niż w 2010, 10 zł za kg.
Nie oznacza to jednak, że truskawek produkcji krajowej już nie będzie. Będą nadal, tylko tyle, że konsumpcyjne, w wyższych cenach. Nadmierne ilości deszczu niekorzystnie wpływają także na dojrzewanie malin, które zawierają dużo wody.

Z owoców krajowych są w ofercie handlowej także porzeczki białe, czerwone i czarne, agrest, wiśnie. Zwiększają się dostawy tegorocznych jabłek. W sprzedaży jest już wczesna odmiana Close w cenie od 2,60 zł – 4,00 zł za kilogram.

Czy Rosja dobije europejskiego rolnika?

Rosja wprowadziła embargo na truskawki, poziomki, żurawiny, borówki i jagody z krajów Unii Europejskiej. Produkty te dołączyły do warzyw, na które w ubiegły czwartek został nałożony zakaz importu na teren Federacji Rosyjskiej.

W związku z falą zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC (Escherichia coli) w krajach Unii Europejskiej, 2 czerwca Rosja nałożyła embargo na świeże warzywa ze wszystkich krajów UE. Od wtorku, 7 czerwca, embargiem zostały objęte również sezonowe owoce jagodowe, zebrane po 15 kwietnia. Zarzuty Komisji Europejskiej, że zakaz jest sprzeczny z zasadami WTO i żądanie jego zniesienia, Rosja odparła oświadczając, że wprowadzenie embarga jest możliwe w przypadku zagrożenia zdrowia i życia ludności. A takie nastąpiło.

W poniedziałek minister Marek Sawicki rozmawiał telefonicznie z szefową rosyjskiego resortu rolnictwa, Jeleną Skrynnik na temat embarga na unijne warzywa, w tym również polskie. Podczas rozmowy omówiono oczekiwania Rosji wobec władz inspekcyjnych Unii Europejskiej. Tamtejsze Ministerstwo Rolnictwa poinformowało, że zniesienie embarga będzie zależne od kroków, jakie podejmie Komisja Europejska i służby inspekcyjne w sprawie wyjaśnienia i przeciwdziałania w przyszłości zjawiskom, z którymi obecnie mamy do czynienia.

Wprowadzony zakaz importu świeżych warzyw i owoców jest reakcją Rosji na zachorowania wywołane przez groźny szczep bakterii pałeczki okrężnicy EHEC. W Europie zanotowano już tysiące przypadków zachorowań, w tym ponad 20 ze skutkiem śmiertelnym.

Polski handel zagraniczny świeżymi owocami i warzywami w pierwszym kwartale 2011 roku

W pierwszym kwartale bieżącego roku łączny wolumen wyeksportowanych z Polski świeżych owoców zamknął się wielkością nieco ponad 262,0 tys. ton a świeżych warzyw odpowiednio 125,8 tys. ton. Za wyeksportowane za granicę świeże produkty ogrodnictwa uzyskaliśmy sumę niecałych 119,0 mln EUR w przypadku sprzedaży świeżych owoców i 101,2 mln EUR dla warzyw.

W analogicznym okresie pierwszych trzech miesięcy minionego roku poza granice wysłaliśmy dokładnie 383,9 tys. ton owoców oraz 159,8 tys. ton  warzyw. Tym samym w porównaniu do pierwszego kwartału 2010 roku wolumen eksportu owoców zmniejszył się znacząco o 32%, a warzyw o 22%. W przypadku wartości tegorocznego eksportu dla owoców świeżych była ona wyższa wobec poprzedniego roku o 9%, pomimo tak znacznego spadku ilości wyeksportowanych owoców zadecydowały bardzo wysokie tegoroczne ceny eksportowe polskich owoców. W przypadku warzyw wartość sprzedaży była niższa o zaledwie 4%. Zmniejszenie wielkości eksportowanych polskich produktów ogrodnictwa w bieżącym roku to wynik zredukowanych ubiegłorocznych zbiorów zarówno warzyw jak i owoców. Największe ilości owoców w okresie styczeń – marzec dostarczyliśmy do państw WNP - ponad 243,0 tys. ton (łączny udział w eksporcie niecałe 93%). Pozostałe niecałe 18,0 tys. ton owoców wyeksportowaliśmy do państw unijnych.

Krajowe truskawki na razie drogie

W sklepach można już kupić krajowe truskawki. Są trochę droższe niż w ubiegłym roku. W hurcie kosztują 17-20 zł za kg. Tańsze są te z importu - poinformowała rzecznik rynku hurtowego w Broniszach Małgorzata Skoczewska.

Na rynku hurtowym w Broniszach pod Warszawą krajowe truskawki spod tzw. folii kosztują średnio 19 zł za kg. Przed rokiem płaciliśmy za nie średnio 17 zł za kg.

Skoczewska tłumaczy, że wyższe ceny owoców są efektem mniejszych dostaw niż się spodziewano w poniedziałek. Prawdopodobnie zawiniła pochmurna i deszczowa niedziela, która nie sprzyjała zbiorom. Natomiast zapowiadana przez meteorologów słoneczna, ciepła pogoda będzie korzystna dla wegetacji owoców, w rezultacie owoce powinny stanieć.

Dodała, że podobnie było w ubiegłem roku, kilka dni gorszej pogody sprawiły, że ceny truskawek w hurcie wzrosły, po czym szybko spadły. Zdecydowane obniżenie cen odnotowano w końcu maja, gdy pojawiły się truskawki z gruntu. Producenci oferowali je wówczas po 3-4,5 zł za kilogram.

W sklepach ceny tych owoców są bardzo zróżnicowane. Kosztują drogo, bo to pierwsze świeże krajowe truskawki spod folii, są droższe od gruntowych. W czerwcu ubiegłego roku za wysokiej jakości truskawki płacono 6 zł za kg.

W tym roku truskawki gruntowe pojawią się w sprzedaży prawdopodobnie dopiero w połowie czerwca, ale jak zastrzegła - wiele zależy od pogody. W ubiegłym roku pierwsze truskawki z gruntu pojawiły się na rynku w końcu maja.

Są już polskie truskawki

Są już pierwsze tegoroczne owoce z polskich plantacji, toteż dopiero teraz możemy powiedzieć, ze mamy wiosnę w pełni – mówią ogrodnicy. Zaskoczeniem jest, że truskawki pojawiły się na kilku rynkach hurtowych o kilka dni wcześniej niż w roku ubiegłym, pomimo chłodów w ostatnim tygodniu.

Polskie truskawki sprzedawane są w Broniszach średnio po 20 zł za kilogram. W ubiegłym roku, kilka dni później średnia cena oscylowała wokół 17 zł za kilogram. Jest to około 17% drożej porównując z ceną dzisiejszą. Jednak za kilka dni ceny mogą się zrównać.

Zdaniem Macieja Kmery z Rynku Hurtowego w Broniszach jeżeli temperatury nocą nadal będą takie jak w ciągu ostatnich dwóch dni to dostawy znacznie się zwiększą i ceny spadną. Pierwsze truskawki w Broniszach sprzedaje jak na razie 2 dostawców, informuje M. Kmera.

Na Radomskim Rynku ceny truskawek krajowych są o 1 zł niższe, w porównaniu z cenami w Broniszach informuje Michał Cheda z Rynku Hurtowego w Radomiu. Owoce są ładne i bardzo szybko się rozchodzą, pierwsze partie to około 200-300 kilogramów dziennie – dodaje M. Cheda.
Owoce pochodzą spod osłon – są to ściółkowane tunele.
W Poznaniu także są już polskie truskawki, pierwsze partie były jednak słabo wybarwione. Teraz z każdym dniem oferta będzie rosła mówi Michał Trzęsowski z poznańskiej gildii.
Od dziś także w Łodzi polskie truskawki pojawiły się w notowaniach cenowych. Cena kilograma to około 15 zł porównywalna z cenami owoców z importu.

Rynek owoców i warzyw

Ostatnie dni przyniosły duże zmiany na rynku owoców i warzyw Unii Europejskiej.

Komisja Europejska ustaliła w rozporządzeniu nr 387/2011 wielkości przyzwoleń na przywóz czosnku z krajów trzeciego świata. Będą one obowiązywały od 1 czerwca do 31 sierpnia 2011r. Wielkość wydanych pozwoleń na przywóz tradycyjny typu „A” dla importerów z Chin ustalono na  44,141696% z wielkości 6108 ton na przywóz nowych 0,393870% z wolumenu 2617 ton.

Pozostałe kraje trzecie - dla importerów tradycyjnych odpowiednio 100% z wielkości 941 ton oraz dla importerów nowych 100% z wielkości 403 ton.

Kontynuacja liberalizacji wymiany handlowej między UE a Autonomią Palestyńską

Decyzją Rady Europejskiej z dnia 12 kwietnia  będzie kontynuowana liberalizacja  handlu produktami rolnymi, przetworzonymi produktami rolnymi oraz rybami i produktami rybołówstwa między Unią Europejską a Autonomią Palestyńską na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy . W konsekwencji zmieni się przejściowy układ Euro śródziemnomorski stowarzyszeniowy dotyczący współpracy i  wymiany handlowej  między Wspólnotą Europejską a Organizacją Wyzwolenia Palestyny (OWP) na rzecz Autonomii Palestyńskiej na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Szczegółowe zasady liberalizacji oraz wysokości nowych stawek celnych zostaną wkrótce opublikowane.

Większe zbiory pomidorów na światowym rynku

Nowe krajowe jabłka na rynku

Na rynku pojawią się jabłka z logo "Kings & Apples". Owoce te będą droższe od popularnych jabłek między innymi z uwagi na koszty związane z odpowiednim wyselekcjonowaniem partii owoców tak, aby odpowiadały one najwyższym parametrom oraz właściwym zabezpieczeniem przed uszkodzeniami w transporcie czy sprzedaży.

Wyższe koszty jabłek wynikają także z konieczności poniesienia dodatkowych opłat związanych z otrzymaniem i przestrzeganiem stosownych certyfikatów potwierdzających bezpieczne metody produkcji tych jabłek i ich jakość -
zarówno tą zewnętrzną jak i wewnętrzną. Poziom cen jest ustalany wspólnie przez Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych, Związek Sadowników RP i grupy producenckie biorące udział w programie „Polskie Jabłka Wysokiej Jakości”. Przypomnimy, że producenci jabłek posługujący się znakiem jakości muszą przestrzegać zasad Integrowanej Produkcji Owoców, która przede wszystkim promuje bezpieczne metody produkcji i ograniczenie stosowania środków ochrony roślin, które mają szkodliwy wpływ na zdrowie konsumentów. Ponadto producenci są zobowiązani do przestrzegania kodeksu Dobrej Praktyki Rolnictwa.
Nowa kampania obejmie 100 punktów sprzedaży na terenie całej Polski, a jabłka pojawią się na początku w sieciowych sklepach w dużych i średnich miastach.
Źródło FAMMU/FAPA

Rynek owoców i warzyw

Zaglądamy na światowe rynki, by uwypuklić aktualne tendencje i poszukać okazji do zrobienia dobrego interesu...
Produkcja bananów w UE będzie w tym roku nieco wyższa niż w poprzednim i szacuje się, że wyniesie 439,7 tys. ton. W 2010 roku osiągnęła poziom o 2% niższy - 429,5 tys. ton (w analogicznym okresie od stycznia do sierpnia). Jednak w minionym roku zbiory bananów w krajach Unii były i tak o 8% wyższe niż w 2009 roku, a największy wzrost zbiorów zanotowano we Francji i Hiszpanii.

Już niedługo mogą zostać zniesione cła na importowane do Rosji jabłka, także na te sprowadzane z Polski. Dotychczas wynosiły one od 0,1 euro/kg tych owoców w okresie od stycznia do końca lipca i 0,2 euro/kg od sierpnia do końca roku. Dzięki tej decyzji polskie jabłka mogą stanieć na rosyjskim rynku nawet o 30, 40%.
Rosja jest poza rynkami unijnymi największym odbiorcą hiszpańskich owoców i warzyw. Na rosyjski rynek trafiło aż 165,1 tys. ton owoców i warzyw z Hiszpanii o łącznej wartości ponad 134 mln euro. Hiszpanie dostarczyli do Rosji głównie brzoskwinie, nektarynki, mandarynki, ogórki i sałatę.

Szacuje się, że wyższe ceny jabłek na unijnym rynku mogą wpłynąć na zwiększenie eksportu tych owoców z państw Ameryki Południowej, w tym z Chile. Wpłynąć na to może również mniejsza niż wcześniej przewidywano produkcja jabłek w tym sezonie w Brazylii czy Australii. Szacuje się, że tegoroczny eksport tych owoców w Chile wyniesie 858,2 tys. ton, a dominować wśród nich będzie odmiana Gala.