Kalkulator



Kursy walut

Średni FOREX (2017-05-26 21:01)
CHF / PLN3.8431+0.0000
EUR / PLN4.1865+0.0000
GBP / PLN4.7984-0.0001
USD / PLN3.7462+0.0000


Reklama



waluty



NOTOWANIA Z RYNKÓW

 

 

 

 

 

 

 

NOTOWANIA Z RYNKÓW HURTOWYCH SPRH



Sonda

Czy boisz się żywności modyfikowanej genetycznie?:


Ostatnie komentarze



Subskrybuj

Subskrybuje zawartość


Logowanie



Kontakt

Mleko

W Polsce dynamicznie rośnie skup mleka

Dobra koniunktura na rynku mleka sprawia, że w ostatnich miesiącach przyspieszają wzrostowe tendencje w skupie mleka. Według danych GUS w lutym br. wolumen zakupionego przez mleczarnie surowca był o 7,6% wyższy niż rok wcześniej i sięgnął 757,3 mln litrów (dla porównania w styczniu br. i grudniu ub. r. dynamika wzrostu wyniosła ponad 6,2%, w listopadzie +5,2%, zaś w październiku +3,4% w relacji rocznej).

Jest to bardzo duża zmiana zważywszy, że jeszcze w I półroczu 2013 r. skup mleka był o prawie 2% niższy niż rok wcześniej.
Wszystko wskazuje zatem na to, że w tym roku Polska dość istotnie przekroczy przyznaną kwotę. Według danych ARR w okresie od kwietnia 2013 r. do lutego 2014 r. mleczarnie skupiły około 9,2 mln t mleka po przeliczeniu na mleko o referencyjnej zawartości tłuszczu, tj. o ponad 2% więcej niż w analogicznych miesiącach rok wcześniej. Wobec powyższego, stopień wykorzystania kwot indywidualnych przysługujących dostawcom hurtowym po 11 miesiącach roku kwotowego wyniósł około 93%. Zatem przy utrzymaniu w marcu br. dynamiki wzrostu skupu na poziomie 6-7% w relacji rocznej, kwota zostanie przekroczona o około 2-2,5%.
Źródło: Bank Gospodarki Żywnościowej

Na reformie mleka najlepiej wyjdą Niemcy, Dania, Szwecja, Polska i kraje bałtyckie

Likwidacja kwot mlecznych w 2015 roku zmieni układ sił na unijnym rynku. Według badań fińskich analityków, produkcja mleka skoncentruje się w kilku krajach - Niemczech, Danii, Szwecji, Polsce i krajach Bałtyckich. Nie oznacza to, że w innych mleka produkować się nie będzie, ale to właśnie wymienione państwa na reformie, wyjdą najlepiej.

Badacze nazwali ten proces geograficzną koncentracją. Raport Agrifood Research Finland podkreśla, że zmieni się wielkość produkcji w wybranych krajach, kosztem zmniejszenia w pozostałej części Europy. Efekt podobny do przeprowadzonej kilka lat temu reformy rynku cukru. Proces koncentracji produkcji zaczął się już lata temu, zniesienie kwot tylko go przyspieszy. Z wytwarzania mleka nie zrezygnują rolnicy z północy Europy, mocna pozostanie też produkcja w Polsce i krajach takich jak Litwa, Łotwa i Estonia.
Źródło: Agrobiznes

W 2013 roku poprawiły się wyniki finansowe sektora mleczarskiego

W 2013 roku wyniki finansowe sektora mleczarskiego w Polsce uległy znaczącej poprawie. Wprawdzie w trzech pierwszych kwartałach br. zwiększyły się, w stosunku do danych z poprzedniego roku, koszty firm z branży, niemniej wzrost przychodów był jeszcze silniejszy.

Sprzyjała temu korzystna koniunktura na rynku światowym -- ograniczona produkcja mleka w krajach należących do czołówki jego eksporterów i silny popyt importowy zgłaszany przez Rosję i Chiny. W rezultacie dynamicznie rósł eksport z Polski -- w pierwszych dziewięciu miesiącach br. wartość sprzedaży zagranicznej ukształtowała się na poziomie 4975,1 mln zł, tj. o 15% wyższym w relacji rocznej.
Powyższe przyczyniło się do wzrostu rentowności sektora mleczarskiego. Według danych Pont-Info, w przedsiębiorstwach zajmujących się wytwarzaniem przetworów mleczarskich i zatrudniających co najmniej 50 pracowników, w okresie styczeń-wrzesień br. przeciętna stopa zysku netto wyniosła 2,88%. Było to znacznie więcej niż w tym samym okresie przed rokiem (1,64%) i więcej niż średnia z ostatnich pięciu lat. Istotnie wyższe wskaźniki branża odnotowała jedynie w 2007 r. (gdy dynamicznie rosły ceny przetworów mleczarskich) i 2010 r. (przy spadku cen skupu mleka). Nadal jest to jednak znacznie niższy odczyt niż w branży spożywczej ogółem, która w pierwszych trzech kwartałach br. osiągnęła przeciętną stopę zysku netto na poziomie 4,13% wobec 3,86% przed rokiem.

Po zniesieniu kwot mlecznych rolnicy będą potrzebować wsparcia

Limitowanie produkcji mleka daje stabilizację rolnikom - powiedział prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Waldemar Broś. Jego zdaniem, po zniesieniu kwot mlecznych od kwietnia 2015 r. będą potrzebne inne mechanizmy wsparcia dla tego sektora.

Komisja Europejska zapowiedziała zniesienie kwot od kwietnia 2015 r. Polska była przeciwna takiej decyzji, nie miała jednak wsparcia w innych krajach. Jednocześnie w UE przygotowywany jest pakiet pomocowy dla producentów mleka.
Broś, który uczestniczy w debacie PAP "Perspektywy rozwoju polskiego rynku mleka po zniesieniu kwot mlecznych", zwrócił uwagę, że popyt na artykuły mleczarskie rośnie, a Polska nie do końca wykorzystuje swoje moce produkcyjne.
Według prezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich (KZSM), po zniesieniu kwot mlecznych niezbędne będą inne mechanizmy wsparcia dla sektora przetwórczego. Ocenił, że nie do przyjęcia jest sytuacja, by np. cena interwencyjna na masło była od 8 lat ta sama. Ponadto konieczne są też - jego zdaniem - dopłaty eksportowe. "Na to środków w zasadzie nie ma. Mają być one uruchamiane w sytuacjach kryzysowych. Problemem jest to, że nie ma definicji takich sytuacji" - podkreślił. Jak mówił szef KZSM, dopłaty eksportowe wyprowadziły wcześniej polską branżę mleczarską z kryzysu.
Broś zaznaczył, że branża oczekuje od Komisji Europejskiej, by jasno określiła te mechanizmy.
Prezes Spółdzielni Mleczarskiej Spomlek Edward Bajko ocenił z kolei, że limitowanie produkcji mleka wcale nie stabilizuje jego cen. "Jeżeli chcemy coś administracyjnie stabilizować, to musimy równoważyć popyt i podaż" - podkreślił. Jak dodał, ceny na polskim rynku zależą od tego, co dzieje się na świecie.

Po zniesieniu kwot mlecznych rolnicy będą potrzebować wsparcia

Limitowanie produkcji mleka daje stabilizację rolnikom - powiedział prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Waldemar Broś. Jego zdaniem, po zniesieniu kwot mlecznych od kwietnia 2015 r. będą potrzebne inne mechanizmy wsparcia dla tego sektora.

Komisja Europejska zapowiedziała zniesienie kwot od kwietnia 2015 r. Polska była przeciwna takiej decyzji, nie miała jednak wsparcia w innych krajach. Jednocześnie w UE przygotowywany jest pakiet pomocowy dla producentów mleka.
Broś, który uczestniczy w debacie PAP "Perspektywy rozwoju polskiego rynku mleka po zniesieniu kwot mlecznych", zwrócił uwagę, że popyt na artykuły mleczarskie rośnie, a Polska nie do końca wykorzystuje swoje moce produkcyjne.
Według prezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich (KZSM), po zniesieniu kwot mlecznych niezbędne będą inne mechanizmy wsparcia dla sektora przetwórczego. Ocenił, że nie do przyjęcia jest sytuacja, by np. cena interwencyjna na masło była od 8 lat ta sama. Ponadto konieczne są też - jego zdaniem - dopłaty eksportowe. "Na to środków w zasadzie nie ma. Mają być one uruchamiane w sytuacjach kryzysowych. Problemem jest to, że nie ma definicji takich sytuacji" - podkreślił. Jak mówił szef KZSM, dopłaty eksportowe wyprowadziły wcześniej polską branżę mleczarską z kryzysu.
Broś zaznaczył, że branża oczekuje od Komisji Europejskiej, by jasno określiła te mechanizmy.
Prezes Spółdzielni Mleczarskiej Spomlek Edward Bajko ocenił z kolei, że limitowanie produkcji mleka wcale nie stabilizuje jego cen. "Jeżeli chcemy coś administracyjnie stabilizować, to musimy równoważyć popyt i podaż" - podkreślił. Jak dodał, ceny na polskim rynku zależą od tego, co dzieje się na świecie.

Wzrosty cen zbytu artykułów mlecznych utrzymują się

Maj upłynął pod znakiem dalszych wzrostów cen zbytu przetworów mleczarskich. Zgodnie z danymi Ministerstwa Rolnictwa, w ubiegłym miesiącu najbardziej podrożały tzw. przetwory stałe - średnio o prawie 8 proc. w relacji miesięcznej - w tym odtłuszczone mleko w proszku (OMP) o prawie 10 proc. wobec kwietnia br., zaś masło o prawie 8 proc. Oznacza to, że ceny masła są około 65 proc. wyższe od ceny interwencyjnej, zaś mleka w proszku o prawie 80 proc. 

W analizowanym okresie niewielkie obniżki odnotowano natomiast na rynku serów - o 2% w relacji miesięcznej, zaś przetwory płynne (mleko, śmietana, jogurty) podrożały o prawie 4%.

W porównaniu z początkiem bieżącego roku, największe zmiany można zaobserwować w odniesieniu do OMP - wzrost cen o prawie 20% - oraz masła - wzrost o prawie 16%. Z kolei ceny serów i twarogów obniżyły się około 2%, zaś przetwory płynne podrożały przeciętnie o 5%.

Biorąc pod uwagę kształtowanie się koniunktury na rynku światowym jest bardzo prawdopodobne, że kolejne, letnie miesiące przyniosą nieznaczne pogorszenie warunków funkcjonowania krajowych przetwórców mleka. Sytuację może łagodzić słaby złoty, z kolei narastająca konkurencja o surowiec będzie przekładać się na rosnące koszty przetwórstwa.

Ostre wzrosty cen masła w UE

Od połowy grudnia ubiegłego roku ceny masła w UE wykazywały nieznaczne wahania tygodniowe. Stabilizacja utrzymała się do trzeciego miesiąca bieżącego roku, po czym na przełomie marca i kwietnia notowano dynamiczne zwyżki - informuje FAMMU/FAPA.

W dniu 14 kwietnia 2013 roku średnia ważona cena masła w UE wynosiła 3,72 EUR/kg i była o 11,2% wyższa niż przed miesiącem (pozostając przy tym na poziomie o 31,7% wyższym niż w analogicznym okresie 2012 roku). Jeszcze dynamiczniej zwyżkowały w tym okresie ceny masła na rynku głównych unijnych producentów, jakimi są

Niemcy i Holandia. W przypadku naszego zachodniego sąsiada odnotowano miesięczną zwyżkę rzędu 19,9% do 4,08 EUR/kg. Natomiast w Holandii odnotowano 19% wzrost do 4 EUR/kg. W obu przypadkach ceny te są obecnie o ponad 50% wyższe niż w analogicznym okresie 2012 roku. W analizowanym okresie mniej dynamiczne zwyżki odnotowano w przypadku Polski, która jest czwartym krajem w UE pod względem wielkości produkcji tego przetworu mlecznego.

W połowie czwartego miesiąca bieżącego roku jego ceny wzrosły do poziomu 3,37 EUR/kg i były wyższe od ceny interwencyjnej o niespełna 36,8%. Względem ubiegłego miesiąca, jest to zwyżka o 5,3% (w ujęciu PLN odnotowano 4,5% wzrostu do 13,89 PLN/kg). Mniejsze niż średnio w UE zwyżki notowane są także w przypadku cen masła w USA, w związku z czym obecnie cena tony masła z Unii jest przeciętnie o 710 EUR wyższa od ceny tego tłuszczu u jednego z największych konkurentów Wspólnoty. Dynamiczną tendencję wzrostową wykazują natomiast ceny w Oceanii.

Branża mleczarska zanotowała rekordowe przychody

W 2012 roku przychody branży mleczarskiej mogły sięgnąć 30 mld zł. Zdaniem przedstawicieli branży, w tym roku mogą być 2-3 mld zł wyższe.

Wyniki za ubiegły rok są lepsze niż spodziewali się sami mleczarze. Powodem sa bardzo dobre warunki w eksporcie - polskie firmy, które niemal jedną trzecią swojej produkcji eksportują skorzystały na podwyżkach cen na światowym rynku.

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej szacuje, że w 2012 roku sprzedaliśmy za granicę produkty z mleka za niemal 1,45 mld euro, co oznacza wzrost o 3,5 proc. wobec 2011 roku. Eksporterom dodatkowo sprzyjał niski kurs złotego - w przeliczeniu na krajową walutę sprzedaż zagraniczna urosła o 5 proc.

Ekonomiści spodziewają się, że dobra passa w mleczarstwie będzie trwać dalej. Bank BGŻ nie wyklucza, że w pierwszym półroczu w górę mogą iść ceny masła, mleka w proszku i serów.
Źródło: Rzeczpospolita

UE: Ceny masła wciąż stabilne

Od połowy grudnia ubiegłego roku notowania cen masła w UE wykazują nieznaczne wahania  tygodniowe. Stabilizacja utrzymuje się również w bieżącym roku. W dniu 13 lutego 2013 roku  średnia waŜona cena masła w UE wynosiła 3,32 EUR/kg i była o 0,4% wyższa niż przed  miesiącem (pozostając przy tym na poziomie o 1,96% niższym niż w analogicznym okresie 2012  roku).

Należy dodać, że tygodniowe zmiany cen tego tłuszczu na przełomie stycznia i lutego br.  osiągały poziom z przedziału (L0,64% ; 0,52%). Jeszcze mniejszą dynamiką cechowały się w tym  okresie ceny masła na rynku głównego unijnego producenta, jakim są Niemcy. Praktycznie od 23. października 2012 r. do połowy lutego 2013 r. (skąd pochodzą najnowsze dane) ceny te utrzymywały się tam na stałym poziomie 3,35 EUR/kg, czasem wzrastając tylko krótkotrwale o kilka procent. Od połowy stycznia do 20 lutego 2013 r. ceny te sztywno trzymają się na poziomie 3,35 EUR/kg. Również w Holandii ostatnie dwa miesiące przyniosły stabilizację cen masła (na poziomie 3,30 EUR/kg), które są obecnie o niespełna 2,5% wyższe niż w analogicznym okresie 2012 roku. Zniżki odnotowano natomiast w  przypadku Polski, która jest czwartym krajem  w UE pod względem wielkości produkcji tego przetworu mlecznego.

Spadały ceny mleka w skupie i jego przetworów

W styczniu br. przeważały spadkowe tendencje cen zbytu przetworów mleczarskich, korektę odnotowano także w przypadku cen skupu mleka. Najsilniej potaniały stałe przetwory mleczarskie, takie jak mleko w proszku i masło. W mniejszym stopniu sery i artykuły płynne - informuje Bank BGŻ.

Według danych Ministerstwa Rolnictwa w ubiegłym miesiącu stałe przetwory mleczarskie, takie jak mleko w proszku i masło potaniały od 1% do 5% w relacji miesięcznej. Mniejsze obniżki można było zaobserwować na rynku artykułów płynnych - rzędu 1% - oraz serów - o niespełna 1%. Z kolei dane GUS wskazują, że w analizowanym miesiącu za 1 hl surowca mleczarnie płaciły średnio 123,48 zł, tj. mniej o 1,8% wobec grudnia 2012 r. i o prawie 3% mniej wobec analogicznego okresu ubiegłego roku.

Odnotowana obniżka cen skupu miała charakter głównie sezonowy (w grudniu mleczarnie wypłacają rolnikom dodatkowe premie, bonusy) i była mniejsza, niż w ostatnich pięciu latach, gdy ceny zmniejszały się przeciętnie o 2,5% w relacji miesięcznej. Może to oznaczać, że na rynku krajowym wśród przetwórców mleka w dalszym ciągu utrzymuje się stosunkowo silna konkurencja o surowiec. Niemniej, dane o wynikach finansowych branży mleczarskiej świadczą, że spowolnienie gospodarcze w Polsce przekłada się negatywnie na koniunkturę w sektorze (zwłaszcza w odniesieniu do producentów galanterii mlecznej), co zapewne wymusi obniżki kosztów produkcji, a co za tym idzie cen skupu mleka. Taka sytuacja prawdopodobnie utrzyma się także w I połowie 2013 roku. Dodatkowo przewidywane umocnienie złotego, szczególnie w drugim półroczu roku, obniży konkurencyjność firm mleczarskich na rynkach zagranicznych, co również nie pozostanie bez wpływu na osiągane przychody.